Zataczała się, chwiała na nogach, aż w końcu osunęła się na chodnik i nie była w stanie wstać. Niepokojącą scenę w centrum Torunia zauważyli strażnicy miejscy i natychmiast wezwali karetkę. Początkowo wyglądało to na zwykłe zasłabnięcie, ale szybko wyszło na jaw, że 15-letnia dziewczyna jest kompletnie pijana. Obok niej stali dwaj starsi koledzy.