- Nie jesteśmy w stanie grać przez wiele lat, tydzień po tygodniu - skarżyła się nie tak dawno Iga Świątek, która nie raz narzekała na zbyt napięty harmonogram tenisowych turniejów. Na problem zwracają również uwagę inni czołowi tenisiści świata. Nagle postanowił uderzyć w nich Daniel Evans. - Ci goście nie muszą grać co tydzień - wypalił wprost w rozmowie z BBC i przekonywał, że tak duża liczba turniejów jest... dobra.