Świat, który intryguje i przeraża. Na takie kino warto było czekać!
Alex Garland i Danny Boyle nie zawiedli oczekiwań i dali nam film godny "28 dni później" z 2002 roku. Sequel nie jest kolejnym typowym filmem o zombie apokalipsie. Jest wizualnie wysmakowany i otwiera nowe pytania egzystencjalne. Jest to też kino na wskroś brytyjskie i postcovidowe.
