Dramat w Legnicy na Dolnym Śląsku. Nastolatek podczas rozpalania kominka został poważnie poparzony. W bardzo ciężkim stanie został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do specjalistycznego szpitala w Ostrowie Wielkopolskim. Poparzenia były tak poważne, że 14-letni Kacper Paszkowski przez kilkanaście dni był w stanie śpiączki farmakologicznej. Pan Bartek, tata poszkodowanego chłopca w rozmowie z naszym reporterem przekazał informacje, w jakim stanie jest jego syn.