Wstrząsająca tragedia na Słowacji. 29-letnia kobieta z miejscowości Lendak pojawiła się w poniedziałek wieczorem 23 czerwca przed posterunkiem policji w Spišskej Belej. Wysiadła z auta i zszokowanym funkcjonariuszom oznajmiła: "Zabiłam go". W jej samochodzie leżało ciało 3-letniego synka, przykryte kocem.