- Wilfredo Leon w dużej mierze przyczynił się do zwycięstwa do swojej drużyny - piszą po porażce z Polską francuskie media. Po pięciosetowym thrillerze Biało-Czerwonym udało się zrewanżować za przegrany finał igrzysk. Na zakończenie fazy zasadniczej Ligi Narodów wygrali w Gdańsku 3:2. Francuzi od razu wskazali, kto przesądził o wyniku. A był nim Wilfredo Leon. Nazwali go nawet swoim "katem".