Polscy siatkarze w meczu z Francją walczyli o poprawę nastrojów po dwóch porażkach. Mistrzowie olimpijscy o prestiżowe zwycięstwo, ale i historyczny moment - wygrana po raz pierwszy w dziejach wywindowałaby ich na czoło rankingu FIVB. "Wiedzieliśmy od początku, że to będzie wielki mecz. Zwłaszcza, że polscy siatkarze zmagali się z problemami" - komentuje spotkanie w rozmowie z Interia Sport Theo Faure. Atakujący Francuzów, który niemal dorównał w niedzielę Wilfredo Leonowi, jasno wypowiedział się na temat gry w Polsce.