Lech Poznań zna już swojego potencjalnego rywala w trzeciej rundzie eliminacji do Ligi Mistrzów. Zespół Nielsa Frederiksena może trafić na Crvenę Zvezdę Belgrad, a więc aktualnego mistrza Serbii. Co tamtejsze media piszą o Lechu tuż po losowaniu? Jest jeden wniosek - Crvena Zvezda mogła trafić dużo gorzej. "Lecha nie należy lekceważyć" - czytamy.