Jannik Sinner wrócił na prostą po tym, gdy kilka miesięcy temu został zawieszony za oblany jeden z testów antydopingowych. Włoch triumfował w niedawno zakończonym Wimbledonie i z identycznym celem przystąpi niebawem do US Open. Tuż przed pierwszym turniejem w Stanach Zjednoczonych w sztabie lidera światowego rankingu doszło do sporej zmiany. Ponownie znalazł się w nim jeden z uznanych specjalistów. Obaj panowie pracowali już w przeszłości, lecz ich drogi rozeszły się po wspomnianej na wstępie aferze. Jak widać, nie na długo.