Ta tragedia nigdy nie powinna była się wydarzyć. W czwartek (24 lipca) w nocy 15-letni Mateusz utonął w jeziorze Ośno, podczas próby zdobycia harcerskiej sprawności. Miał przepłynąć nocą fragment jeziora i rozpalić ognisko na drugim brzegu. W pewnym momencie zniknął pod wodą. Teraz młodziutkiego harcerza w poruszających słowach pożegnało II Liceum Ogólnokształcące w Świdnicy. Okazuje się, że chłopiec był wybitnie uzdolnionym i wielokrotnie nagradzanym za swoje osiągnięcia uczniem klasy matematyczno-fizycznej.