Arkadiusz Milik ma wyjątkowego pecha. Nabawił się kolejnego urazu - tym razem na siłowni, a jego powrót do gry przedłuży się - jak przekonują media - o kolejny tydzień. Kibice Juventusu zdają się tracić cierpliwość do podatnego na kontuzje Polaka. Niektórzy uderzają w sarkastyczne tony, inni w te bardziej złośliwe. "To jakiś żart" - czytamy.