Podróż pociągiem PKP Intercity z Warszawy do Czech zamieniła się w koszmar dla pana Tomasza i pani Katarzyny. Podczas przerwy technicznej na stacji Racibórz ich pociąg odjechał wcześniej, niż poinformowano pasażerów, bez zapowiedzi. Razem z pociągiem odjechały zostawione w nim bagaże podróżnych, w tym sprzęt o wartości 50 tys. zł.