70 minut - tyle potrwał finał turnieju WTA 500 w Waszyngtonie. Nietrudno się domyślić, że był on bardzo jednostronny. Pogromczyni Jeleny Rybakiny - Leylah Fernandez wręcz rozbiła Annę Kalinską. Wynik 6:1, 6:2 mówi wszystko. W ten sposób Kanadyjka zdobyła czwarty tytuł w karierze i pierwszy w imprezie tej rangi. Udało jej się także wyrównać z Rosjanką pewne rachunki.