Marc-Andre ter Stegen na dłuższy czas odpocznie od futbolu. Niemiec pod koniec lipca przeszedł operację kręgosłupa i niebawem czeka go kilkumiesięczna rehabilitacja. Wcześniej jednak stało się jasne, że nie ma co liczyć na rolę podstawowego bramkarza FC Barcelona. Pomimo tego, obywatel naszych zachodnich sąsiadów nie chce opuszczać stolicy Katalonii. Dosyć całej tej sytuacji ma chyba szkoleniowiec "Die Mannschaft". Publicznie postawił on zawodnikowi ultimatum. Wokół 33-latka zaczyna robić się naprawdę gorąco.