Strzelanina w amerykańskiej bazie wojskowej w Fort Stewart w stanie Georgia. Początkowo media amerykańskie podawały, że są ofiary śmiertelne. Ostatecznie jednak potwierdzono, że rannych zostało pięć osób. Baza została odgrodzona. Rzecznik policji Fort Stewart przyznał, że na jej terenie znajduje się strzelec. Został on schwytany. Śledczy nie podali jego motywów.