Tenisowy świat ze szczególnym zaciekawieniem spoglądał na mecz drugiej rundy WTA 1000 w Cincinnati z udziałem Jeleny Rybakiny. Po raz pierwszy od dłuższego czasu w boksie reprezentantki Kazachstanu mógł zasiąść Stefano Vukov. 26-latka zanotowała sensacyjną wpadkę w pierwszym secie meczu z Renatą Zarazuą, przegrała go 4:6. Od razu udała się w stronę Chorwata, przez kilka minut prowadzili wymianę zdań. Dyskusja przyniosła pozytywną reakcję, bowiem Rybakina odwróciła losy batalii. Końcówka dostarczyła thriller.