Koszmarny wypadek pod Siedlcami (woj. mazowieckie). W miejscowości Męczyn BMW uderzyło w drzewo. Siła była potworna, bo pojazd został rozerwany na pół. Zaraz potem auto stanęło w ogniu. Kierowca nie miał szans tego przeżyć. Jego ciało znaleziono kilkanaście metrów dalej.