Jego przyjaciele i bliscy umierają ze strachu. 54-letni Adam Jordanowski pojechał na wycieczkę do Maroka i ślad po nim zaginął. Od 30 lipca mężczyzna nie daje żadnego znaku życia. Trwają dramatyczne poszukiwania naszego rodaka. Po raz ostatni widziany był w słynnym marokańskim mieście Szafszawan.