Iga Świątek pokonała Annę Kalinską 6:3, 6:4 i zameldowała się w półfinale turnieju WTA w Cincinnati. Tym samym Polka zrewanżowała się Rosjance za porażkę w Dubaju. W pomeczowym wywiadzie trzecia rakieta świata zaznaczyła, że to wcale nie był tak łatwy mecz, jak mogło się wydawać. Potem zdradziła, co robi, że jest nawodniona i skupiona. - Piję - odparła, dodając, że "oczywiście wodę".