Iga Świątek lepsza od Anny Kalinskiej, a Jelena Rybakina od Aryny Sabalenki - te rozstrzygnięcia w ćwierćfinałach WTA 1000 Cincinnati kibice poznali już w piątkowej sesji przedpołudniowej lokalnego czasu. A później zaczął się ćwierćfinał, którego składu nikt by chyba przed turniejem nie przewidział. Weronika Kudiermietowa niedawno awansowała na 36. miejsce w rankingu, Varvara Gracheva już w nim na początku drugiej setki. I tę różnicę było tym razem widać na korcie, mecz potrwał zaledwie 64 minut.