Wczoraj Iga Świątek okazała się pierwszą tenisistką, która awansowała do półfinału tegorocznego WTA 1000 w Cincinnati w grze pojedynczej. W nocy o ostatnie miejsce w najlepszej "4" walczyła Coco Gauff. Amerykanka zmierzyła się z Jasmine Paolini. Reprezentantka USA pewnie wygrała premierową odsłonę, ale później lepsza okazała się Włoszka. Takie rozstrzygnięcie otwiera szansę przed raszynianką na wyprzedzenie tenisistki ze Stanów Zjednoczonych w rankingu. Oto co się musi stać, by Polka znalazła się na drugim miejscu.