Woda na Marsie oraz na innych planetach i księżycach jest zazwyczaj traktowana jako najważniejszy wskaźnik istnienia potencjalnego życia w kosmosie. To właśnie ta substancja jest kluczowa dla wszelkiego życia organicznego, jakie znamy. Ograniczanie się do podejścia "podążaj za wodą" mocno jednak zawęża obszar poszukiwań obcego życia. Naukowcy z USA i Polski zaproponowali, by szukać też ciekłej soli. Argumentują, że ciecze jonowe sprzyjają istnieniu życia na planetach normalnie uznawanych za niegościnne.