Przy ul. Barona w Opolu miało powstać osiedle apartamentowców liczące kilkaset mieszkań. Oddano do użytku dwa budynki, a pozostałe jeszcze kilkanaście miesięcy temu były w budowie. Jak informuje "Nowa Trybuna Opolska", w blokach, które jeszcze nie powstały, sprzedano ok. 30 mieszkań. Tymczasem ruch na budowie stanął, zniknęły maszyny, a ludzie zostali z kredytami. Wszystko przez wielką aferę z deweloperem.