Konferencję prasową po meczu reprezentacji Polski z Finlandią (3:1) zdominował uśmiech i luz Jana Urbana. Selekcjoner, choć na pytania odpowiadał merytorycznie i cierpliwie, to co chwilę pozwalał sobie na kolejne żarty. Urban wbił nawet szpileczkę jednemu ze swoich zawodników.