– To bardzo symboliczne, że w tym dniu, w którym potrzebna jest jedność - ci tutaj, którzy zawsze zbierają się przeciw nam, są jeszcze bezczelniejsi niż zwykle – mówił Jarosław Kaczyński o zgromadzonych kontrmanifestantach, którzy próbowali utrudnić politykom PiS uczczenie ofiar katastrofy smoleńskiej.