Zwycięstwem - tak z Benfiką Lizbona po latach przywitał się Jose Mourinho. W sobotni wieczór zadebiutował na ławce portugalskiej drużyny. I choć jego ekipa powoli wchodziła w ten mecz, to z każdą minutą stawała się coraz groźniejsza, co zaowocowało trzema trafieniami. AVS Futebol SAD był wręcz bezradny na własnym terenie przeciwko potędze z Lizbony.