Już po pierwszym wtorkowym meczu w Pucharze Polski można było mówić o niespodziance. LKS II Goczałkowice Zdrój - zespół z V ligi - wygrał 3:1 z drugoligową Stalą Stalowa Wola. Do kolejnej sensacji doszło w Słupsku, gdzie czwartoligowy Gryf podejmował pierwszoligową Polonię Warszawa. Gospodarze długo utrzymywali bezbramkowy remis, ale tuż przed końcem dogrywki zdobyli gola - i wywalczyli awans!