Pech nie opuszcza Pauli Badosy. Dopiero co wróciła do rywalizacji po kolejnej kontuzji, a już nabawiła się nowej. Hiszpanka była zmuszona do kreczu w trzeciej rundzie WTA 1000 w Pekinie. Po piątym gemie starcia z Karoliną Muchovą poczuła ból, który mimo interwencji medycznej nie odpuścił. "Serce nam pęka, gdy ją tak widzimy" - pisał jeden z hiszpańskich dziennikarzy, reagując m.in. na łzy, które zalały twarz zawodniczki.