Rolnik z woj. świętokrzyskiego szuka chętnych po odbiór papryki, której nie opłaca mu się sprzedawać przetwórniom. Zwrócił się z apelem w mediach społecznościowych do wszystkich, którzy chcieliby nieodpłatnie uratować część jego zbiorów przed zepsuciem. To już kolejny tego typu przypadek w ostatnich dniach.