Sporym rozczarowaniem dla reprezentacji Polski zakończył się wtorkowy mecz pomiędzy Szkocją a Danią. Skandynawowie musieli co najmniej zremisować z Wyspiarzami, by sprawić, że "Biało-Czerwoni" utrzymają się w pierwszym koszyku przed losowaniem baraży. Na oczach Szymona Marciniaka lepsi okazali się jednak gospodarze. Po ostatnim gwizdku arbitra wzruszenia nie potrafił ukryć zeszłoroczny kat naszej kadry, którego gol wyrzucił "Orłów" z elitarnej dywizji Ligi Narodów. "Po prostu nie mogłem" - wyznał ze szklanymi oczami.