Wygląda na to, że ceny smartfonów i laptopów po okresie stagnacji znów wystrzelą. Eksperci wskazują na rosnące koszty produkcji pamięci, rosnące zapotrzebowanie na pamięć rozwijających się centrów danych AI, wzrost popytu na elektronikę i powstawanie urządzeń zdolnych do uruchamiania sztucznej inteligencji. Samsung ma przykładowo podnieść ceny pamięci aż o 60%, a cena produkcji smartfona ma wzrosnąć o 10-15%. Zmiany mogą być szczególnie odczuwalne po II kwartale 2026 roku, jednak zaczęły się już tej jesieni.