Filipe Luis Kasmirski, trener polskiego pochodzenia, wygrywając Copa Libertadores, doprowadził Flamengo do finału Pucharu Interkontynentalnego FIFA - jego zespół postawił się w nim faworyzowanemu Paris Saint-Germain. O końcowym triumfie zadecydowały rzuty karne, a bohaterem został rosyjski bramkarz PSG - Matwiej Safonow, który uratował Ousmane'a Dembele. Najlepszy piłkarz świata fatalnie spudłował.