To miał być zwyczajny, rodzinny Dzień Matki. 26 maja 2007 r., upalna sobota, która na zawsze zmieniła życie rodziny Żukowskich z Ujazdowa na Lubelszczyźnie. Mimo upływu lat bliscy Mateusza wciąż przeżywają tamten dzień jak najgorszy sen. 10-letni chłopiec wyszedł z domu i przepadł bez śladu. Poszukiwania, nagrody, pomoc jasnowidzów i detektywów — nic nie przyniosło odpowiedzi na pytanie: co stało się z Mateuszem?