Przed dwoma laty „silni ludzie” koalicji 13 grudnia wtargnęli do mediów publicznych - TVP, Polskiego Radia i PAP - aby zablokować pracę dziennikarzy. Celem nowej władzy było jak najszybsze przejęcie mediów i wprowadzenie do nich ludzi „zaufanych”, którzy będą serwować przychylny nowemu rządowi przekaz medialny.