Gizela Jagielska, znana opinii publicznej głównie z tego, że wstrzyknęła chlorek potasu w serce Felkowi w 9-miesiącu ciąży, uśmiercając dziecko, teraz szuka pracy. Po tym, jak kontraktu nie przedłużył jej szpital w Oleśnicy, spróbowała zatrudnić się w Ostrzeszowskim Centrum Zdrowia. Okazało się jednak, że tam też nie chcą zatrudnić aborterki.