"Bitwa płci" - tak nazwano wydarzenie, do którego dojdzie w niedzielę w Dubaju. Chodzi o tenisowe starcie kobiety z mężczyzną, a konkretnie Aryny Sabalenki z Nickiem Kyrgiosem. Choć oboje są przekonani o swoim nadchodzącym zwycięstwie, poza kortem nie ma między nimi złej krwi. Australijczyk pochwalił się nawet, że dostał od rywalki prezent. Co to takiego?