W Bytowie (Pomorskie) rozegrała się historia jak z sensacyjnego filmu — tyle że wydarzyła się naprawdę. W wigilijny wieczór, gdy domownicy pojechali na kolację do rodziny, złodziej wykorzystał moment i włamał się przez okno garażowe. Potem zaczął przeszukiwać budynek, aż w jednym z pomieszczeń trafił na to, czego szukał: worki wypełnione gotówką. Łup? Ponad milion złotych. Waga skradzionych pieniędzy może zaskoczyć.