Z przytupem rozpoczął się nowy rok w piłkarskim środowisku. Zaledwie kilkanaście godzin po północy komunikat wydał jeden z gigantów Premier League. Jest on dość brutalny, ponieważ oficjalnie poinformowano w nim, że pracę stracił główny trener zespołu. O potencjalnym rozstaniu huczało od kilku dni, aż wreszcie 1 stycznia wszystko stało się jasne. Czwartkowe ogłoszenie można uznać za szokujące, bo mowa o triumfatorze Klubowych Mistrzostw Świata. Ba, szkoleniowiec ten jeszcze niedawno poprowadził drużynę do triumfu nad FC Barcelona.