Na zdjęciach uśmiechnięte twarze, młode, pełne życia. Zrobione jeszcze przed tragedią, dodane przez przyjaciół i rodziny. Teraz są ostatnim tropem. Krążą po Instagramie z dopiskiem: "jeśli widziałeś, daj znać". Pożar w klubie "Le Constellation" w znanym kurorcie Crans-Montana to już nie tylko liczby. To dramat, który rozgrywa się na oczach całej Szwajcarii i Europy.