W 1/8 finału turnieju WTA 250 w Hobart miało dojść do starcia między Magdaleną Fręch a Emmą Raducanu. Reprezentantka Polski jednak wycofała się z rywalizacji ze względu na kontuzję, więc Brytyjka awansowała bez gry do ćwierćfinału. Tam jednak doszło do ogromnej niespodzianki, bo Raducanu przegrała 2:6, 4:6 z zawodniczką notowaną na 204. miejscu w rankingu WTA.