Polka wizytę w jednej z restauracji w stolicy Malty zapamięta na długo. Niestety nie ze względu na wyjątkowe walory smakowe czy atmosferę, a wyczyszczony niemal do zera portfel. Bo choć kwota na rachunku się zgadzała, to z konta... zniknęło prawie 10 razy więcej. "Dobrze, że nie były to nasze ostatnie pieniądze" — mówi "Faktowi" pani Izabela.