Poseł Lewicy i były wiceminister spraw zagraniczny Andrzej Szejna po raz kolejny tłumaczy się ze sprawy możliwego posiadania luksusowego zegarka marki Omega, którego nie wpisał do oświadczenia majątkowego. Sprawę ujawnił dziennikarz Telewizji wPolsce24 Szymon Szereda, a Szejna przedstawił właśnie swoją nową wersję, w której to noszony przez siebie zegarek nazywa "repliką", czyli najpewniej jest to po prostu - wedle tej wersji - podróbka zegarka Omega.