Real Madryt przystępował do sezonu Ligi Mistrzów jako faworyt do tytułu. W końcu to 15-krotny triumfator. A jednak, sprawy mocno się skomplikowały. W środowy wieczór piłkarze Alvaro Arbeloi ulegli 2:4 Benfice Lizbona, co zobligowało ich do rozegrania dodatkowego dwumeczu. Kto był winnym tej porażki? Trener Realu nie miał co do tego żadnych wątpliwości. Błyskawicznie wskazał palcem.