"Mam wrażenie, że pan Czarzasty bardzo chce się wcielić w rolę bulteriera pana Tuska. Jeśli mu taka rola odpowiada, to mu współczuję, bo jest drugą osobą w państwie i wydawałoby się, że sam urząd obliguje go do tego, żeby zachowywać się godnie wobec prezydenta RP. Widocznie Czarzastemu pasuje, żeby być nowym Palikotem czy Zembaczyńskim" - ocenił na antenie Telewizji wPolsce24 Adam Andruszkiewicz, zastępca szefa Kancelarii Prezydenta Rzeczyposlitej Polskiej.