Marcin Kierwiński, szef MSWiA, w szokujący sposób skomentował nagrania, na których jeden z funkcjonariuszy SOP grozi dziennikarzowi. „To jest nagranie z lutego 2024 roku, czyli pokazuje tak naprawdę głębokie, złe procesy, które zachodziły w tych służbach, w służbach podległych MSWiA za czasów PiS-u” – stwierdził minister na antenie Tok FM.