Aleksandra Gabrysiak z Elbląga (nazywana przed dekadami po prostu "doktor Olą") była czystą dobrocią. Mimo bólu i niepełnosprawności ruchowej (od dziecka cierpiała na rzadki rodzaj krzywicy, przeszła kilka poważnych operacji ortopedycznych i do końca życia poruszała się o kulach) charytatywnie pomagała bezdomnym, samotnym, wykluczonym, biednym i uzależnionym. 6 lutego przypada rocznica jej tragicznej śmierci. Z tej okazji wypytaliśmy w kurii, jak idzie jej beatyfikacja, o którą wnioskowały katolickie środowiska medyczne. — Procedura została rozpoczęta i obecnie trwa etap diecezjalny — powiedział "Faktowi" bp Jacek Jezierski.