"Nie mamy pana wagonu i co nam pan zrobi?" — tak zaczyna się wpis w social mediach pana Kamila, który jest rzeczoznawcą do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych i wracał z targów w Poznaniu do Zabrza. Podróż okazała się drogą przez mękę. Czytając opis na profilu pana Kamila, aż trudno uwierzyć, że to zdarzyło się naprawdę. A zaczęło się od tego, że nie tylko nie było miejsca, które mężczyzna sobie wykupił. Nie było nawet wagonu!