Efekt nowej miotły nie zadziałał w Legii, piłkarze ze stolicy w dwóch pierwszych spotkaniach pod wodzą trenera Papszuna zdobyli zaledwie punkt. Zespół jest coraz poważniej zaangażowany w walkę o utrzymanie, co wywołuje coraz większą wściekłość wśród kibiców Wojskowych. Po spotkaniu z Arką grupa chuliganów kierowała groźby w stronę zawodników. Zachowanie radykałów w rozmowie ze Sportowymi Faktami skomentował Roman Kosecki.