Lindsey Vonn miała poważny wypadek na trasie zjazdu w czasie olimpijskiej rywalizacji w Cortinie d'Ampezzo. Amerykańska gwiazda pojawiła się na starcie, choć niedawno zerwała więzadła w kolanie. Lekarze dali jej jednak zielone na start. 41-latka wypadła już na jednej z pierwszych bramek. Z trasy została zabrana helikopterem. Jak się okazało, złamała lewą nogę. Narciarski świat jest w szoku. Głos w sprawie wypadku zabrał też Jonathan Eliasch, prezydent Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS).