Sztuczna inteligencja jest póki co narzędziem w rękach człowieka, ale jej coraz bardziej samodzielne aplikacje przestają go potrzebować. Zdaniem polskiego profesora boty AI osiągnęły taką niezależność, że porozumiewają się same między sobą, a nawet się jednoczą. Ekspert ostrzega, że takie sztuczne społeczeństwa tworzone przez systemy wieloagentowe mogą w przyszłości stanowić zagrożenie dla ludzi nie tylko w internecie, ale także w świecie fizycznym - gdy opanują roboty. Możliwe, że to już się zaczęło.